Pragnę Was serdecznie powitać! Tu jest moje miejsce- kawałek przestrzeni, w którym mogę się rozłożyć z moimi projektami, planami i zdarzeniami dni ostatnich. Moje pasje są dość odległe od zawodu, który wykonuję- one stanowią jednak mój rdzeń- pozwalają mi zachować dystans do świata. Co kocham? Tworzyć biżuterię- od podstaw- wybierając i łącząc ze sobą druty, kamienie i korale aby powołać do życia unikalne kolczyki, naszyjniki i bransoletki. Niedawno rozpoczęłam przygodę z maszyną do szycia- zafascynowała mnie na tyle, że kupiłam 30 kilogramów resztek materiałowych i teraz nie muszę się już martwić, że nie mam z czego szyć...czekam tylko na nowe pomysły...Kocham też smacznie zjeść- dlatego na tym blogu znajdziecie też wątek kulinarny. Marzę o starym domu gdzieś we Francji i pracowni z wielkim oknem. Serdecznie zapraszam do mojej galerii-sklepu na www.glimmer.pl
czwartek, 05 marca 2009
Przeprowadzka

Witajcie! 

Dzisiaj przepowadzam ten blog na nowy adres. Znajdziecie go tutaj:

www.madebyglimmer.blogspot.com

na nimbędą się pojawiać tylko posty związane z moją twórczością artystyczną.

 

natomiast pachnące kulinaria, które wyczyniam znajdziecie tutaj:

www.glimmercreations.blogspot.com

piątek, 27 lutego 2009
Wilgotne ciasto marchewkowe

Zawsze zastanawiałam się, jak smakuje ciasto marchewkowe ale jakoś nie miałam odwagi spróbować..aż do czasu, kiedy znalazłam przepis, który podała Liska na forum CinCin.

Wczoraj się za nie zabrałam- wyszło wilgotne ciasto o lekko piernikowym aromacie, naprawdę bardzo smaczne :)

Polecam!

Przepis cytuję za Liską

Wilgotne ciasto marchewkowe


Składniki:

1 i 1/4 szkl. oleju

 4 jaja

 2 szkl. drobno utartej marchewki

 2 szkl. mąki

2 szkl. cukru

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżeczki cynamonu

2 łyżeczki sody szczypta soli

orzechy

rodzynki


polewa:

czubata łyżka kakao

4 łyżeczki cukru

łyżeczka masła

2 łyżeczki zimnej wody



Sposób przyrządzania:

Jaja utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodawać stopniowo mąkę i olej, na końcu marchew, proszek do pieczenia, sodę, cynamon, orzechy i rodzynki. Piec w temp. 180 st., ok. 40 min. Polewa: wszystkie składniki połączyć i gotować na bardzo małym ogniu aż do rozpuszczenia cukru. Smarować zimne ciasto. Pyszne z serkiem waniliowym. 

Smacznego!


11:18, glimmer_pl , Pyszności
Link Komentarze (5) »
środa, 25 lutego 2009
Pierogi z ziemniakami

Są pyszne! Chciałam je zrobić już od jakiegoś czasu, zachęcona malowniczym opisem tutaj.

Dopieprzyliśmy je solidnie, bo tak lubimy- na ostro. Moja Parbabcia podobno takie robiła :)

Polecam na obiad! My z jednej porcji mieliśmy 2 obiadki, dzisiaj podpiekliśmy je na złoto na patelni-mniam! Koniecznie je zróbcie- nie ma dużo roboty, skłądniki są zawsze w domu a efekt super :)

Cytuję więc przepis za autorką bloga 'Pieprz czy Wanilia'

Pyszne pierogi z ziemniakami

Farsz:
ok. 1 kg obranych ziemniaków
1 średnia cebula
oliwa (w ilości takiej, by porządnie pokryła całe dno patelni)
sól, pieprz do smaku

Obrane ziemniaki umyć, pokroić na ćwiartki i ugotować w osolonej wodzie. Ugotowane odcedzić, odparować i utłuc bardzo dokładnie tłuczkiem do ziemniaków, lub przepuścić przez praskę.
Cebulę drobno posiekać i smażyć do lekkiego zezłocenia na patelni z rozgrzaną oliwą. Jeszcze gorące przelać do garnka z utłuczonymi ziemniakami. Dołożyć sporo świeżo zmielonego pieprzu i w razie potrzeby sól do smaku. Wszystko porządnie wymieszać. Odstawić do ostygnięcia.


Ciasto na pierogi*:
3 szkl. mąki (używam pół na pół zwykłej mąki pszennej i mąki krupczatki)
2 nieduże jajka
ok. 1 szkl. dość ciepłej wody – a tak naprawdę ilość taka jaką zabierze mąka, by ciasto stało się miękkie, elastyczne i nie kleiło się do dłoni

Z podanych składników zagnieść na stolnicy lub robotem kuchennym elastyczne ciasto, pamiętając o tym by wody dodawać stopniowo. Uformować z ciasta kulę lub wałek, zawinąć w folię spożywczą i odłożyć na ok. pół godziny by ciasto odpoczęło.
Odkrawać po kawałku ciasta (resztę z powrotem zawijać w folię, żeby nie wyschło) – wałkować na grubość ok. 1,5 mm, wykrawać okręgi równej wielkości. Nakładać po czubatej łyżce farszu (ilość dostosować w w zależności od wielkości wykrawanych okręgów), sklejać brzegi i odkładać na czystą ściereczkę, przykrywając drugą ściereczką. W razie potrzeby można wewnętrzne brzegi ciasta smarować pędzelkiem gorącą wodą, by się lepiej sklejały.
Gotować w dużej ilości osolonej wody. Wyjmować np. łyżką cedzakową, osączając z wody.
Podawać można saute, okraszone dodatkową podsmażaną cebulką lub skwarkami lub boczkiem, albo odsmażane na złoto na patelni.

Smacznego!

15:34, glimmer_pl , Pyszności
Link Komentarze (2) »
wtorek, 24 lutego 2009
Blueberry Muffins z mąką kukurydzianą

Upiekłam je dzisiaj- kupiłam borówki amerykańskie i chciałam je jakoś fajnie zjeść :) Przepis, nieco zmodyfikowany, pochodzi z tego bloga 'Joy The Baker'

Zaintrygowała mnie mąka kurydziana- oto są! Pyszne, aromatyczne, soczyste, letnie- dajcie im chwile na ostygnięcie- lepiej smakują na zimno :)

Podaję przepis w mojej wersji.

Blueberry Cornbread Muffins

 

Składniki na 12 muffinek:

SUCHE

1 szklanka mąki pszennej

1 szklanka mąki kukurydzianej

1/3 szklanki cukru

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki soli

MOKRE

1 jajo

1 szklanka śmietany (użyłam 18%)

1/3 szklanki mleka

1/4 kostki masła

2 łyżki miodu

1/3 szklanki jagód / borówek


 Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

W rondelku na małym gazie stopić masło aż przybierze lekko bursztynowy odcień. Odstawić.

W dużej misce zmieszać SUCHE składniki, z wyjątkiem jagód. W drugiej misce mikserem połączyć MOKRE składniki i dolać wąskim strumieniem lekko przestudzone masło. Wymieszać SUCHE z MOKRYMI i łyżką delikatnie wmieszać jagody.

Nałożyć do wytłuszczonej lub wyłożonej papilotkami foremki do muffinków. Piec ok 20-25 minut- do suchego patyczka. Po upieczeniu przestudzić 5 minut w foremce, wyjąć i dalej studzić na kratce. Powstrzymać się od jedzenia ciepłych/ gorących :)

Smacznego- polecam!!!



Chlebek pszenny z dynią na zakwasie

Przepis, oczywiście, z 'Pracowni Wypieków'. Chlebek jest niezły- ma chrupiącą skórkę i dość wilgotny miąższ ale daleko mu do moich ulubionych- następny będzie znów orkiszowy na miodzie :)

 

Biały chleb na zakwasie (cytuję za Liską, plus moje modyfikacje)

  • 500 g mąki pszennej (najlepiej chlebowej, ale może być dowolna mąka pszenna)- ja dałam pół na pół pszennej razowej z pszenną
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 300 g wody
  • 8 g świeżych drożdży
  • 150 g zakwasu żytniego
  • ja dodałam 2 łyżki pestek dyni



Wszystkie składniki łączymy, najlepiej przy pomocy miksera. Ciasto powinno być dosyć gęste.
Przykrywamy sciereczką i odstawiamy na 2 h.
Następnie przekładamy ciasto do keksówki (o pojemności 1 kg) lub formujemy bochenek albo bułeczki.
Spryskujemy olejem lub oliwą i posypujemy maką.
Odstawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temp. 210 st C i pieczemy chleb ok. 40 minut (bułeczki mniej wiecej 20 minut).

Smacznego! 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26
O autorze