Pragnę Was serdecznie powitać! Tu jest moje miejsce- kawałek przestrzeni, w którym mogę się rozłożyć z moimi projektami, planami i zdarzeniami dni ostatnich. Moje pasje są dość odległe od zawodu, który wykonuję- one stanowią jednak mój rdzeń- pozwalają mi zachować dystans do świata. Co kocham? Tworzyć biżuterię- od podstaw- wybierając i łącząc ze sobą druty, kamienie i korale aby powołać do życia unikalne kolczyki, naszyjniki i bransoletki. Niedawno rozpoczęłam przygodę z maszyną do szycia- zafascynowała mnie na tyle, że kupiłam 30 kilogramów resztek materiałowych i teraz nie muszę się już martwić, że nie mam z czego szyć...czekam tylko na nowe pomysły...Kocham też smacznie zjeść- dlatego na tym blogu znajdziecie też wątek kulinarny. Marzę o starym domu gdzieś we Francji i pracowni z wielkim oknem. Serdecznie zapraszam do mojej galerii-sklepu na www.glimmer.pl
sobota, 03 maja 2008
Tiamat
Trzymałam, chowałam te kamyki aż w końcu dzisiaj znowu na nie trafiłam- duże chryzokole o pięknym wybarwieniu połączyłam z soczyście zielonymi turkusami i dla rozjaśnienia całości dodałam mleczno-zielony serpentynit. Między nimi przebłyskuje srebrny drut.
Naszyjnik jest naprawdę powalający- masywne kamienie pięknie podkreślą prostą kreację. Do ubrania na wyjątkowy wieczór.
Można go kupić na:
http://www.glimmer.pl/kamienie_szlachetne_i_polszlachetne/turkus/tiamat.html
Twinkle Star
Naszyjnik powstawał dość długo i ostatecznie narodził się późnym wieczorem. W sztucznym świetle lampki oświetlającej biurko tak pięknie błyszczał, że musiałam go po prostu tak nazwać. Kryształki Swarovski'ego okalają zawieszkę w kształcie kropli od zewnątrz, natomiast śliczne perełki od wewnątrz. Zamocowany wewnątrz wisiorka kaboszon labradorytu w kształcie markizy dodaje mu głębi a obracany pod kątem ku światłu, daje cudowny efekt błękitnej labradoruzacji. Wszystko to okraszone zostało srebrem próby 930.
Zdjęcia nie oddają mu absolutnie sprawiedliwości, nad czym ubolewam- aparat fotograficzny niestety wariuje przy odbłyskach...

Polecam jako dodatek na piękne romantyczne kolacje przy świecach lub długie spacery w świetle księżyca.


Odwiedź:
http://www.glimmer.pl/kamienie_szlachetne_i_polszlachetne/perla/twinkle_star.html
Freja- wieczorowa odsłona bransoletki
Moja najnowsza nagroda za kilkanaście godzin pracy :) Bardzo jestem zadowolona z tej bransolety.
Zawsze chciałam taką zrobić i w końcu się udało.

Bardzo ozdobna, wykonana z kamieni i wyjątkowym uroku- labradorty i kamienie księżycowe pięknie opalizujące (efekt iryzacji - wielobarwnej zorzy polarnej) i czysty, czarny jak ciepła noc onyks, wyjątkowo opracowany- zeszlifowany z brzegów, dzięki czemu on też odbija światło.

Naprawdę niesamowitą frajdę dało mi wykonywanie tej bransolety, szczególnie, że byłam mocno przeziębiona w tym czasie a taka ręczna praca i skupienie działają na mnie kojąco.
Jest w niej więc dużo miłości i spokoju :)

Freja według germańskich wierzeń to bogini miłości, płodności i magii

Zobacz więcej na:
http://www.glimmer.pl/kamienie_szlachetne_i_polszlachetne/perla/freja.html
Amonitowy naszyjnik
Skończyłam kolejny z dużych projektów biżuteryjnych- naszyjnik z amonitem- zawsze marzyłam o tym, żeby oprawić takie cudo :)


Bolą mnie wszystkie palce- drut mosiężny jest twardy, więc trzeba użyć trochę siły, żeby go wygiąć, jednocześnie zachowując wyczucie, bo można wszystko zniszczyć siłując się :)

Jestem bardzo zadowolona z ostatecznego efektu- naszyjnik jest delikatny i wyjątkowo elegancki zarazem
Można go kupić na http://www.glimmer.pl/kamienie_szlachetne_i_polszlachetne/perla/million_years_secret.html
Kolekcja biżuterii męskiej

Przyszedł czas aby stworzyć coś męskiego..a po prawdzie samo się stworzyło. Wszystko zaczęło się od zęba rekina, który kupiłam kilka tygodni temu z zamiarem wplecenia go w biżuterię dla mojego Męża. To dla mnie wielki problem zrobić prezent dla kogoś bliskiego i zawsze bardzo się denerwuję jaki będzie efekt końcowy i oczywiście reakcja obdarowanego :)

W związku z wysokim poziomem stresu ząb leżał upchany w kąt najciemniejszy przez czas jakiś aż w końcu pomysł dojrzał. Tak właśnie narodził się naszyjnik Last Hunter

Miał być to prezent gwiazdkowy ale oczywiście nie wytrzymałam i jak tylko skończyłam podarowałam go Mężowi:)

On też podał mi pomysł z wykonaniem kolekcji biżuterii męskiej. Oto więc jest :)

Kolekcja dostępna jest na http://www.glimmer.pl/vmchk/dla_mezczyzny.html

O autorze