Pragnę Was serdecznie powitać! Tu jest moje miejsce- kawałek przestrzeni, w którym mogę się rozłożyć z moimi projektami, planami i zdarzeniami dni ostatnich. Moje pasje są dość odległe od zawodu, który wykonuję- one stanowią jednak mój rdzeń- pozwalają mi zachować dystans do świata. Co kocham? Tworzyć biżuterię- od podstaw- wybierając i łącząc ze sobą druty, kamienie i korale aby powołać do życia unikalne kolczyki, naszyjniki i bransoletki. Niedawno rozpoczęłam przygodę z maszyną do szycia- zafascynowała mnie na tyle, że kupiłam 30 kilogramów resztek materiałowych i teraz nie muszę się już martwić, że nie mam z czego szyć...czekam tylko na nowe pomysły...Kocham też smacznie zjeść- dlatego na tym blogu znajdziecie też wątek kulinarny. Marzę o starym domu gdzieś we Francji i pracowni z wielkim oknem. Serdecznie zapraszam do mojej galerii-sklepu na www.glimmer.pl
wtorek, 30 września 2008
Perły na ślub?
Subiektywny poradnik ślubny- cz.1
Już w starożytnych czasach perłom przypisywano szczególną moc. Służyły one nie tylko jako ozdoba,
ale też amulet i lekarstwo.
W okresie renesansu uważano, że perły chronią przed złym spojrzeniem, rzucanym urokiem,
a także umożliwiają przepowiadanie przyszłości. Starte na proszek lub rozpuszczone w mleku
miały mieć moc uzdrowicielską: wzmacniać serce, żołądek, i siły witalne człowieka.


Perły symbolizują szczęście, niewinność i czystość.

Od kilku lat znów wracają do łask w biżuterii ślubnej.

Ich subtelny blask podkreśla karnację Panny Młodej, dodaje elegancji i zmysłowości.

Możesz wybierać spośród kilku rodzajów pereł naturalnych oraz imitacji,
z których chciałabyś stworzyć biżuterię na ślub:

* perły naturalne- wytwory małży, rzadko ślimaków. Zbudowane są z tej samej substancji
co wewnętrzna strona muszli, której głównymi składnikami są węglan wapnia
i rogowata substancja białkowa- konchiolina, która spaja mikrokryształy
skupione koncentrycznie wokół jądra.
Perły powstają najczęściej w wyniku reakcji organizmu małża na ciało obce,
które przedostało się do środka muszli.

Perły naturalne występują w wielu kształtach:
  • perły okrągłe
  • perły barokowe – o bardzo nieregularnych kształtach.
  • perły w kształcie kropli – zbliżonym do kropli lub gruszki.
  • perły w kształcie guzika – jednostronnie płaskie.
  • perły w kształcie ziarna – drobne okazy

* perły akrylowe- są to plastikowe korale pokryte farbą w różnych kolorach,
naśladującą blask pereł prawdziwych.
Na stronie glimmer.pl znajdziesz biżuterię wykonaną z włoskich pereł akrylowych o wysokiej jakości.

* perły szklane- są to korale wykonane ze szkła, pokryte farbą z połyskiem.
Mają większą trwałość niż perły akrylowe.
Ja używam najwyższej jakości pereł szklanych (Jablonex lub Rayher).


Nie bój się więc wybierać pereł do swojej ślubnej biżuterii.
Świadczą one o najwyższej elegancji i poczuciu dobrago smaku.
Odpowiednio pielęgnowane będą Ci służyć wiele lat.
Zobacz tylko, jak pięknie wyglądają:
 
Rainbow Faeries
- szklane perły, kryształki Swarovski Clear AB 
 
 
Windbells
naturalne perły i szklane koraliki
 
 
Sweet Camille
akrylowe perełki i pozłacany drucik
 

inne butki dla Zuzi

poniżej pozostałe butki, które uszyłam dla Zuzi:

Dwarf Boots- bawełna podszyta flanelką plus ręcznie naszywana ozdoba z satynowej wstążki

i Sioux- te uszyłam z filcu. Są naprawdę malutkie :)

do kompletu były jeszcze butki Circus i kocyk (nie mam zdjęcia :)

We wrześniowej Claudii
w artykule" Modne zakupy w internecie" na stronie 27- znajdziesz nas w dziale
"Unikatowa Biżuteria"



 
no proszę- tego się nie spodziewałam i znalazłam zuełnie przypadkiem- miła niespodzianka :) 
Willow- ślubna kokówka
Została wykonana na zamówienie- akrylowe perły i posrebrzany drucik. Będzie pasować do nisko upiętego koka, obejmując go z obu stron.
Wygląda naprawdę delikatnie :)
 
 
a tutaj mniejsza wersja- tą zrobiłam najpierw ale okazało się, że Klientka chciałaby coś większego.
 

poniedziałek, 29 września 2008
Treasure Island

Ten komplet wykonałam jako dodatek do sukienki w jednolitym kolorze, w której wybierałam się na wesele Przyjaciół.

Nie chciałam wyglądać jak brązowa plama,

dlatego moje dodatki miały za zadanie skontrastować i nasycić moją kreację :)

 

Zebrałam tyrkusy i jaspisy krajobrazowe i uczyniłam z nich naszyjnik i kolczyki, spajając wszystko mosiężnym drutem.

Całość wypadła tak:

a ja w tej całości tak:

...do tego jeszcze złote buciki i całość pięknie zagrała :)

 

Martynka, Panna Młoda, też miała na sobie komplet biżuterii wykonany przeze mnie-

"Soothing Rain"

 
1 , 2 , 3 , 4
O autorze