Pragnę Was serdecznie powitać! Tu jest moje miejsce- kawałek przestrzeni, w którym mogę się rozłożyć z moimi projektami, planami i zdarzeniami dni ostatnich. Moje pasje są dość odległe od zawodu, który wykonuję- one stanowią jednak mój rdzeń- pozwalają mi zachować dystans do świata. Co kocham? Tworzyć biżuterię- od podstaw- wybierając i łącząc ze sobą druty, kamienie i korale aby powołać do życia unikalne kolczyki, naszyjniki i bransoletki. Niedawno rozpoczęłam przygodę z maszyną do szycia- zafascynowała mnie na tyle, że kupiłam 30 kilogramów resztek materiałowych i teraz nie muszę się już martwić, że nie mam z czego szyć...czekam tylko na nowe pomysły...Kocham też smacznie zjeść- dlatego na tym blogu znajdziecie też wątek kulinarny. Marzę o starym domu gdzieś we Francji i pracowni z wielkim oknem. Serdecznie zapraszam do mojej galerii-sklepu na www.glimmer.pl
sobota, 21 lutego 2009
Vanilla Scones

tak mnie zachwyciły, że musiałam je zrobić :) Jakoś tak wanilia do mnie przemówiła :) Kupiłam ostatnio 3 laski i nie miałam na nie pomysłu a tu taki przepis wpadł mi w oko.

Oryginał znajduje się na blogu 'Cookie Baker Lynn'.

Zachęciła mnie opowieść autorki i wyzwanie, jakie przed sobą postawiła- ciastka mają smakować tak jak Vanilla Scones ze 'Starbucks'. Kto jadł oryginał, ten będzie wiedział- ja nie jadłam ale z efektu jestem zadowolona.

Wyszły kruche, niezbyt słodkie, z waniliową nutą.

Polecam jako przegryzkę lub idealne ciacho do kawy :)

Przepis podaję w wersji nieco zmodyfikowanej

Vanilla Scones

 Składniki (na 16 scones'ów)

4 szklanki mąki
skórka otarta z 1 cytryny
1/2 szklanki cukru
1 laska wanilii
1 łyżka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
140 g zimnego, posiekanego masła
2 jajka
1 szklanka śmietany (dałam 30%)
1 łyżeczka aromatu waniliowego

Na glazurę (nie robiłam)


1 szklanka cukru pudru
2-4 łyżki mleka


Nagrzej piekarnik do 200 stopni.

Przetnij wzdłuż laskę wanilii i usuń z niej nasionka. Zmieszaj mąkę, cukier, skórkę cytrynową, proszek do pieczenia i sól. Dodaj ziarenka wanilii (pustą laskę wanilii zachowaj do zrobienia cukru waniliowego*).Dodaj posiekane masło i wymieszaj mikserem do czasu, aż mieszanina będzie miała wygląd mokrego piasku z niewielkimi grudkami masła.

 W dużej misce zmieszaj śmietankę z jajkiem i aromatem waniliowym. Ubij do czasu połączenia składników. Wsyp suchą mieszankę do mokrej i wymieszaj do czasu aż mąka zostanie wchłonięta (nie dłużej, bo scones'y będą twarde!).

Podziel ciasto na 2 części. Z każdej z nich uformuj koło o średnicy ok.15 cm i podziel je na 8 równych trójkątów. Dwie blachy wyłóż papierem do pieczenia i połóż na nie trójkąty (po 8 na każdej).

Włóż obie do piekarnika, nie jedna pod drugą- zostaw odstęp.

Piecz przez 15-18 minut, w połowie czasu zamieniając miejscami blachy. Pozwól im ostygnąć przez 30 minut i polukruj (opcja- ja nie lukrowałam).

 Smacznego!

*Cukier waniliowy domowej roboty

pustą łupinę wanilii pokrój na 2,5 cm kawałki.

Włóż do słoika i zasyp cukrem. Szczelnie zakręć.

Zostaw na jakiś czas, żeby wanilia mogła oddać aromat.

22:01, glimmer_pl , Pyszności
Link Komentarze (1) »
Chleb chrupiący na piwie

Przepis znaleziony na forum CinCin, podany przez Liskę

Skusił mnie ten piwny zakwas. Powiem tylko, że było warto, bo ten chlebek od tej pory będzie się u nas często pojawiał. Skórka pysznie chrupiąca a miąższ lekko wilgotny i sprężysty. Przepyszny..byłby, gdybym nie zapomniała dodać soli...khe khem...no więc dajcie sól :)

Cytuję za Liską

Chleb chrupiący na zakwasie piwnym

 zakwas:

  • 250 g piwa
  • 50 g pszennej mąki
  • 4 łyżeczki zakwasu- użyłam żytniego


piwo podgrzać do temp. ok. 70-80 st C, dodać mąkę, energicznie zamieszać. Kiedy ostygnie, dodać
zakwas, przykryć i zostawić na noc.

Rano dodać:

  • 200 g wody
  • 500 g mąki pszennej (ja mieszam pół na pół białą i pełnoziarnistą),
  • 1,5 łyżeczki soli :)


zagnieść ciasto, zostawić do wyrośnięcia na ok. 1 h. Uformować bochenek,
naciąć wierzch i zostawić do wyrośnięcia - ja używam do tego celu wiklinowego
koszyczka wyłożonego ściereczką. Czas rośnięcia zależy od temperatury. U mnie
rósł ok. 1 h.

Piekarnik nagrzać do temp. 210 st C. Wstawić chleb, spryskać wodą i piec 40-
50 min.

Polecam!!!


14:44, glimmer_pl , Pyszności
Link Komentarze (2) »
Parówki w drożdżykach na śniadanie

To nasze wczorajsze śniadanie- parówki w drożdżowym cieście. Naprawdę bardzo smaczne i sycące. Ciasto jest lekko słodkie, miękkie, puszyste i świetnie pasuje do parówek.

Jedynym minusem jest to, że trzeba na nie trochę poczekać :)

Przepis znalazłam w anglojęzycznym internecie ale nie pamiętam gdzie niestety.

Parówki w drożdżykach

Składniki:

  • 150 g mąki pszennej
  • 2,5 g drożdży instant (ok. 1 łyżeczka)
  • 5 g cukru (kopiasta łyżeczka)
  • 3 g soli (1/2 łyżeczki)
  • 15 g masła (1 i 1/2 łyżki)
  • 1 jajko rozbełtane i zalane mlekiem (całość ma ważyć 110 g)
  • 6 parówek pozbawionych foliowych osłonek
  • 6 plasterków sera żółtego
  • 1 jajo i 2 łyżki wody do posmarowania

Mąkę, cukier i drożdże wsyp do miski i wymieszaj. Dodaj sól i znowu wymieszaj. Wlej mleko z rozbełtanym jajkiem. Wymieszaj wszystko za pomocą łyżki a następnie krótko zagnieć, żeby składniki się połączyły. Wyjmij z miski i zagniataj przez ok. 2 minuty aż ciasto stanie się elastyczne.

Dodaj miękkie masło i zagniataj dalej przez ok 10-15 minut, aż ciasto będzie miękkie, błyszczące i nie będzie się łamało przy rozciąganiu. Uformuj kulę z ciasta i włóż je do lekko natłuszczonej masłem miski. Zostaw na ok. godzinę do wyrośnięcia w cieple.

Wyjmij ciasto z miski i lekko je spłaszcz. Porwij na 6 równych części, z każdej uformuj kulę i daj ciastu odpocząć przez 10 minut.

Każdą kulkę rozwałkuj na placek dłuższy niż szerszy. Na środku placka połóż parówkę, na parówce plasterek sera (możesz go przeciąć na pół, żeby zakrywał całą parówkę). Po bokach zrób nacięcia w cieście prostopadłe do parówki (szerokości ok. 2 cm).Przepleć ze sobą paski ciasta tworząc coś na kształt 'warkocza', zamykając w środku parówkę z serem.

Połóż bułeczki na blaszce do pieczenia wyłożonej woskowanym papierem i poczekaj ok 1/2 godziny, aż ciasto urośnie (prawie 2 razy).

Nagrzej piekarnik do 200 stopni, bułeczki posmaruj jajkiem rozbełtanym z wodą, włóż bułeczki do piekarnika i piecz 8 minut, następnie zmniejsz temperaturę do 180 stopni i piecz 5 minut.

Podawaj na ciepło z keczupem. Na zimno są równie dobre!

Smacznego!


10:20, glimmer_pl , Pyszności
Link Komentarze (1) »
piątek, 20 lutego 2009
Tort z fiołkami i białą czekoladą w chmurkowej otoczce

Upiekłam go na urodziny mojej Siostrzyczki :) Chciałam zrobić dla Niej coś wyjątkowego i planowałam tego torta już od dłuższego czasu.

Główną inspiracją był przepis znaleziony w Galerii Potraw na tort z masą fiołkową- oszalałam na punkcie tych fiołków, ale nie można ich było nigdzie dostać- w końcu ktoś wystawił na Allegro  słoiczek ściąganej z Francji konfitury z fiołków spełniło się moje marzenie :) 

Z bloga 'Moje Wypieki' zaczerpnęłam przepis na biszkopt, natomiast prawdziwym hitem było 'fluffy white frosting', czyli chmurkowa masa, którą pokryłam tort z zewnątrz.

Przepis na tą masę znalazłam na stronie 'Culinate'.

Masa jest przepyszna, smakuje jak amerykański przysmak 'Fluff', czyli masa marshmallows. Pięknie zastyga, można ją kształtować na przykład w 'zadziory', jak ja to zrobiłam.

Biszkopt upiekłam w świetnej formie, z której wychodzi od razu '3-piętrowy tort'

Do udekorowania ciasta użyłam różyczek i listków, które ulepiłam z masy cukrowej, na którą przepis znalazłam na blogu 'Qchnia'

Tort wyglądał tak

 Smakował wyjątkowo- masa z białej czekolady okraszona była zapachem i smakiem fiołków. Biszkopt był wilgotny i sprężysty a masa fluff po prostu świetna!

 

Fluffy White Frosting

- przepis z 'Culinate', w mojej modyfikacji

  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki wody
  • 1/8 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 białka
  • 1/8 łyżeczki soli
  • szczypta sody
  •  1 łyżeczka aromatu waniliowego
W rondelku (lepiej wziąć taki, którego nam nie będzie szkoda, jak się coś przypali) wymieszaj cukier z wodą i proszkiem do pieczenia. Miksturę zagotuj, mieszając co jakiś czas, żeby całkowicie rozpuścić cukier. Przykryj garnek i gotuj przez 3 minuty, następnie odkryj i gotuj do uzyskania przez syrop temperatury 118 stopni (ok. 5 - 10 minut).

Do białek dodaj szczyptę sody i ubij je na sztywno.

Zdejmij garnek z ognia i wąskim strumieniem wlej gorący syrop do białek, ciągle mieszając. Dodaj sól i aromat waniliowy i ubijaj do czasu, kiedy fluff ostygnie i będzie na tyle sztywny, żeby trzymać kształt.
Jeśli zesztywnieje zbyt mocno wmieszaj 1/4 łyżeczki gotującej się wody (u mnie nie było takiej potrzeby).
 
Gorąco polecam!

 

 

17:46, glimmer_pl , Pyszności
Link Komentarze (8) »
czwartek, 19 lutego 2009
Chleb staropolski

Powstał wczoraj. Chciałam upiec chleb do wszystkiego, bez żadnej wyraźnej nuty smakowej i znalazłam przepis Liski na forum CinCin.

Chlebek ma chrupiącą skórkę (mniam), jest dość słony i pasuje znakomicie na chleb codzienny. Robi się go szybko i przyjemnie :)

Chleb staropolski (cytuję za Liską)

 Biga

  • 3 g suszonych drożdży instant dr Oetkera (czyli 1/2 op) (lub 6 g świeżych)
  • 150 ml ciepłej wody
  • 150 g mąki pszennej


wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, żeby podwoiło swoją objętość. Zwykle zajmuje to 1/2 - 2 h.

Następnie dodać:
Można postawić na kaloryferze, wówczas proces ten nastąpi b. szybko.

  • 50 g mąki pszennej lub pszennej razowej
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 280 g zakwasu żytniego
  • 50 g mąki żytniej
  • 1 łyżka oliwy
  • opcjonalnie: nasiona słonecznika lub inne


Wyrobić mikserem lub łyżką. Niezbyt długo. Wystarczy tylko, że składniki dokładnie się połączą.
Keksówkę o długości 18 cm wysmarować oliwą, wysypać otrębami. Przełożyć do niej ciasto. Wierzch posmarować oliwą. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepe m-sce (np na kaloryfer).
Piekarnik nagrzać do temp. 250 st C.
Po ok. 1 h ciasto powinno wypełnić całą blaszkę. Jeszcze raz posmarować wierzch oliwą. Mozna posypać makiem lub solą.
Wstawić do piekarnika, spryskać jego ścianki wodą. Piec 10 min.
Zmniejszyć temp. do 190 st C. Piec kolejne 40-45 minut.
10 minut przed końcem pieczenia należy chleb wyjąć z formy i dopiekać bez niej.
Ostudzić i dopiero wówczas kroić.


Smacznego!

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26
O autorze