Pragnę Was serdecznie powitać! Tu jest moje miejsce- kawałek przestrzeni, w którym mogę się rozłożyć z moimi projektami, planami i zdarzeniami dni ostatnich. Moje pasje są dość odległe od zawodu, który wykonuję- one stanowią jednak mój rdzeń- pozwalają mi zachować dystans do świata. Co kocham? Tworzyć biżuterię- od podstaw- wybierając i łącząc ze sobą druty, kamienie i korale aby powołać do życia unikalne kolczyki, naszyjniki i bransoletki. Niedawno rozpoczęłam przygodę z maszyną do szycia- zafascynowała mnie na tyle, że kupiłam 30 kilogramów resztek materiałowych i teraz nie muszę się już martwić, że nie mam z czego szyć...czekam tylko na nowe pomysły...Kocham też smacznie zjeść- dlatego na tym blogu znajdziecie też wątek kulinarny. Marzę o starym domu gdzieś we Francji i pracowni z wielkim oknem. Serdecznie zapraszam do mojej galerii-sklepu na www.glimmer.pl
środa, 12 listopada 2008
Słodkie anioły na choinkę

Miałam wczoraj świąteczną wenę- w tym roku nasza choinka będzie ustrojona w tradycyjne, czerwone kolory.

Postanowiłam, że sama zrobię ozdoby, które na niej zawiesimy.

 

Korzystając z cudownego tutarialu, zamieszczonego

TUTAJ

który nieco zmodyfikowałam,

stworzyłam 12 cudownych aniołów!

 

Pracy było co niemiara ale efekt był jej wart :)

Oceńcie sami!


 

W zeszłym roku nie ubieraliśmy sami choinki ale w Święta 2006 nasza choinka wyglądała tak:

 

 

czwartek, 02 października 2008
o mydełkach ciąg dalszy :)
a więc mydełka stężały i mydlą się, pachną..
i wszystko jest z nimi w porządku-
najbardziej przypadło mi do gustu to ciemne mydełko, które zawiera m.in wiórki kokosowe, dzięki czemu przyjemnie, delikatnie peelinguje skórę :)
 
środa, 01 października 2008
Stoliki w Gumowej Róży
jakiś już czas temu ozdabiałam kilka stolików w pubie "Gumowa Róża" we Wrocławiu.
 
Wstawiam więc kilka zdjęć- niestety w kiepskiej jakości...
 
 
 

niedziela, 28 września 2008
zapienione i pachnące

rzecz o mydełkach handmade będzie :)

Znalazłam przepis jak zrobić mydło z własną nutą zapachową i dodatkami i zobaczcie, co w mojej kuchni się od wczoraj suszy:

Jasne mydełka mają aromat maciejkowo- pomelo, mają nierówną powierzchnię, która mi się tak bardzo podoba :)

Ciemne za to pachną cynamonem, wiórkami kokosowymi i olejkiem migdałowym- pysznościowe!

Muszą spokojnie przeschnąć i stwardnieć, żeby można je było wypróbować- już się nie mogę doczekać!
Całe mieszkanie od nich pachnie:)

O autorze